Spóźnione, ale szczere podsumowanie meczu Unia – Dąb made by Wagon Trzeci feat. Ekspert F.

3.6.17, Klasa A kujawsko-pomorska, grupa Bydgoszcz II, Unia GniewkowoDąb Bąkowo 3:1.

 

PRZEJECHANE KILOMETRY:

20 (w jedną stronę), koleją. Regionalna wersja szynowego przewoźnika chyba poszła na cenową wojnę z transportem autobusowym, bo bilet dla dwóch osób był tak tani, że obawialiśmy się, że kasjerka sprzedała nam ulgowe. Weryfikacja kanara przebiegła jednak pozytywnie i dojechaliśmy bez mandatu.

 

BILETY:

Niestety na wejściu wciąż tylko puszka, do której jak zwykle wrzuciłem parę groszy. Mam cichą nadzieję, że wraz z awansem powróci zwyczaj biletowania widowisk piłkarskich na gniewkowskim Parkenstadionie, ale wiecie czyją matką jest nadzieja.

 

SPIKER:

Jeden z niewielu naprawdę charakterystycznych mistrzów mikrofonu. Ekspertowi F skojarzył się z komentatorami z archiwalnych nagrań z lat 60. albo z lektorem Polskiej Kroniki Filmowej. Ten punkt w relacji istnieje głównie dzięki niemu i głównie dla niego. Korepetycji powinien udzielać albo jakieś kursy dla spikerów prowadzić. W imieniu zarządu oczywiście.

 

Z PIWEM NA STADION:

Na meczach w Gniewkowie zawsze było pite, jest pite i z pewnością zawsze będzie. Oczywiście z kulturą, wódka tylko z kieliszków a nie z barbarzyńskich plastikowych kubków.

Ja osobiście to bym się chyba wstydził przez furtkę przejść bez piwka albo trzech.

Nie ma to jak gniewkowski Parkenstadion w sobotnie popołudnie. MLKS UNIA Gniewkowo – LZS Dąb Bąkowo, zapraszają Wagon Trzeci i Ekspert F. #meczing #stadioning

Opublikowany przez Pociąg do futbolu na 3 czerwca 2017

 

CATERING:

Wszelkie niezbędne produkty zakupiliśmy na stacji benzynowej po drodze z dworca. Popularny pobliski sklep ostatnio dwukrotnie zrobił mi niespodziankę i był zamknięty, więc postanowiłem go tym razem zbojkotować.

 

WC:

Zwrot pod płot nadal niezwykle popularny. Legendarnych kibli w budynku klubowym w dalszym ciągu nie namierzono.

 

TABLICA WYNIKÓW:

Nie można i w sumie nie trzeba mieć wszystkiego.

 

DOPING MIEJSCOWYCH:

Ciepłe sobotnie popołudnie i perspektywa awansu przygnały liczną publikę, bęben z Gminnego Ośrodka Kultury i kilka flag na kijach.

Doping rozkręcał się powoli, do pełnej mocy niezbędne było unieszkodliwienie części przyniesionych płynów, ale gdy to już nastąpiło, zabawa była przednia, a finałem była inwazja na boisko po końcowym gwizdku i wspólna radość z piłkarzami w asyście pirotechniki przygotowanej przez… władze klubu. Coś pięknego, tak to powinno właśnie wyglądać.

PdFTV ma zaszczyt zaprosić na premierę filmu "MLKS UNIA Gniewkowo – awans jest nasz!" Czy w futbolu może być coś piękniejszego?Gratulujemy!

Opublikowany przez Pociąg do futbolu na 4 czerwca 2017

 

ZORGANIZOWANI PRZYJEZDNI:

Nie wykryto.

 

TEKST MECZU:

– Ty z tą kamerą, tam se stań, będziesz miał lepszy widok.

Popularny człowiek instytucja na gniewkowskim sektorze C zasugerował mi zmianę stanowiska operatorskiego. Wiedział, co mówi, ja zresztą też, więc po przerwie usadowiłem się pod płotem okalającym boisko, gdzie piwo smakowało równie dobrze, a ujęcia faktycznie wyszły lepsze.

Mecz wprawdzie sprzed tygodnia, ale świętowanie awansu MLKS UNIA Gniewkowo pewnie się jeszcze nie skończyło. Choć na początku był taki spokój i nikt się nie bawił 😉

Opublikowany przez Pociąg do futbolu na 12 czerwca 2017

 

TEKST MECZU 2:

A tam można piwo wypić?

Muszę przyznać, że niektóre pytania Eksperta F czasami odbierają mi mowę. Bywalcy gniewkowskiego stadionu mogliby nie zrozumieć pytania 😉

 

OGÓLNA FAJNOŚĆ:

8/10.

 

WOLNE WNIOSKI:

Ekspert F był zachwycony i stwierdził, że to jest kurwa prawdziwy futbol, a nie jakiś tam finał Ligi Mistrzów. Nie mam nic do dodania. Amen.